niedziela, 6 maja 2012

Zwyklak

Nie żebym zrezygnowała z dziergania. Absolutnie! Dziergam non stop a potem pruję albo rzucam w kąt.
Przekombinowałam.
Dlatego w ramach natychmiastowej konieczności zadowolenia z udziergu, wyszperałam kiedyśtam zaczętą bluzeczkę. Nie ma w niej nic specjalnego, oprócz jakości i koloru włóczki.


włóczka: Lace-Scrumptious w ilości 1 moteczka
druty: 3,00
wzór to raglan od góry i już


Efekt bardzo mnie zadowala, przytulność włóczki dodaje mojemu Zwyklaczkowi wartości. Pasuje mi w zasadzie do wszystkiego, lubimy się po dzisiejszym dniu i będziemy się częściej nosić.



W związku z powyższym szukam czegoś CUDNEGO na kolejną bluzeczkę. Taką zwykłą. 

sobota, 31 marca 2012

Kokardki

...takie zrobiłam, dla ożywienia zwykłej bluzeczki.
Dziecku BARDZO się podoba!
Zrobiłam je z kolorowej bawełny zupełnie nie licząc oczek ani rzędów.




 Chętnie zabrałabym się za jakiś powazniejszy projekt ale jestem zniechęcona bo tłumaczenia niekoniecznie mi wychodzą, znowu coś namieszałam


I naprawdę nie będę rozwijac tematu śnieżycy za oknem...luz.

czwartek, 29 marca 2012

Plastic (no)fantastic

Skusiłam się na projekt odwłóczkowywania, ale chyba rzucę to w diabły.
Mam parę resztek akrylowych z czasów kiedy podejmowałam pierwsze próby dziergalnicze i szkoda było uczyć się na lepszych włóczkach. Pomyślałam sobie, że mogę spożytkować te akryle na dzieciowe sewterki, ale albo trafiłam na wyjątkowe paskudztwo, albo jestem rozbestwiona przez baby alpaca silk, albo użyłam za małych drutów, albo stałam się po prostu wybredna.
Bo nie podoba mi się to:


tzn nie podoba mi się to, w co jest ubrana moja córka, bo sama w sobie, choć łobuz niemożliwy, to jednak urocza

Sweterek bez jakiegoś konkretnego wzoru, aczkolwiek na rav podobnych wiele, u mnie na okrągłym karczku,
dziergałam bez liczenia, bez zapisywania, ot tak sobie na luzie.
Włóczka: no plastik, mam jeszcze trochę, poważnie zastanawiam się nad koszem, bo szkoda czasu mojego i miejsca w szufladzie


A forma sweterka jak najbardziej mi się podoba i teraz będę szukać jakiejś wiosennej włóczki na powtórkę projektu.
Może drops merino? albo bawełna jakaś? co polecacie dla dzieci?

poniedziałek, 12 marca 2012

Centaurea

Generalnie zachwycają mnie małe sweterki na tyle, że zawsze chciałabym robić ich milion na raz. Gorzej z eksploatacją. Jakiś duch wewnętrzny mówi mi, że niedoskonałości wyrobu aż kipią i w rezultacie moje zadowolenie słabnie.
Tak jest oczywiście i tym razem.
Z morza inspiracji (czasem mnie one przytałaczają) wybrałam kolejny Effciowy projekt (sama nie jestem tym zaskoczona). Sweterek jest zrobiony na podstawie Rubby, z tym że mi się rozjechał, machnęłam za dużo rzędów karczku (o czym dowiedziałam się dużo później - luz) no i wyszło jak wyszło.


Albo założę, że krój motyla to to czego właśnie potrzebowałam albo go gdzieś sprzedam, albo coś ...
Długość zamierzona, więc jest ok.
Koraliki różnych kształtów ale wszystkie czarne wstawiłam jedynie w rzędy dodawania oczek, guziczki (13 szt.!) są przepiękne i bardzo mnie cieszą.





Druty 2,75 i 3,25 (może powinnam zastosować 3,0)
Włóczka: baby alpaka silk w ilości 6 motków i w kolorze, który okazał się pasować nawet do mnie

A tu przedmiotowy przedmiot mojego maruderstwa:


no patrzę i nadal nie wiem co z nim zrobić.
Chyba się za bardzo rozluźniłam przy tej robocie.



Poczułam ogólne zniechęcenie do robótek dla siebie i zabrałam się za udziergi dziecięce, ale włóczki mi brakło a Poczta Polska działa obecnie gorzej niż w okresie ciężkich mrozów tudzież powodzi.
Wiatr w oczy.

Poza tym przepraszam za moją małą aktywność w komentarzach, znowu mam awarię kompa i jestem na łasce i niełasce domowników. Za to regularnie podziwiam Wasze dzieła, zazdraszczam czasu, talentu, tempa, staranności ... i długo bym tak mogła.

czwartek, 23 lutego 2012

Nie - Maxi Top

Nareszcie mam komputer! Wydarzyła się kawa na klawiaturze i trochę to trwało.

Poza tym utknęłam w dzierganiu bo włóczki mi zabrakło i namieszałam z zamówieniem. Włóczka dotarła dopiero wczoraj a ja w tzw. międzyczasie wydłubałam malinową bluzeczkę dla Magdy.
Podstawowy wzór: Maxi top dress + wiele modyfikacji bo właściwie z wzoru wykorzystałam tylko rozliczenia oczek do karczku, dalej już dodawałam oczka po swojemu; zrezygnowałam z drugiego koloru i zmiany ściegu, więc moja bluzeczka jest całkiem prosta
Druty: 2,75 i 3,0
Włóczka: safran drops w cudnym malinowym kolorze
Żeby nie było tak całkiem prosto i zwyczajnie dodałam Effciowy kffiaek, a jego lokalizacja o już wybór właścicielki.


Panna chora i do zdjęć nie skora :)

niedziela, 5 lutego 2012

Czapka f&r

Tytuł na życzenie Magdy (wiele znaczący :)).
O taka sobie zwykła czapka, wzór z głowy, bardzo prosty.
Kwiatek od Efci odgapiony (jak milion innych rzeczy, ktore zrobiłam ;)).
Włóczka: drops lima w ilości 1.5 motka w kolorze fioletowym i trochę bladoróżowego na płatki.
Lina jest doskonała jeśli chodzi o zimowe ocieplacze! Wypróbowałam już na mrozie i wietrze i sprawdza się idealnie, do tego jest bezproblemowa w dzierganiu i blokowaniu. Jak dla mnie super.
Druty: mimo że juz mam 4, to ściągacz robiłam na 3,5 a resztę na 3,75.


Bardzo lubię takie połączenie kolorów, jest też przydatne przy bezpiecznym wychodzeniu z różu.


I na tym bym zakończyła, gdyby nie to że jeden ktoś mi zagląda przez ramię, więc na specjalne życzenie M., proszę bardzo:

środa, 1 lutego 2012

GAP-tastic Cowl

Zzzziiimmmnnnoooooooooo.... brrrrrr....
Wydłubałam otulacz, mega wygodny, nic nie trzeba wiązać, nic mi się nie plącze, idealnie trafiłam z rozmiarem, niby nic a tyle zadowolenia :)







Wzór: gap-tastic-cowl choć szczerze mówiąc w ogóle nie fatygowałam się czytaniem wzoru; ot - zobaczyłam i zrobiłam
Włóczka: ukochany drops lima w ilości szufladowego zalegania, czyli na oko 1,5 motka w kolorze szarym
Druty: no 4 (nowe!)