Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 stycznia 2018

Move on up!

Rzutem na taśmę, bo potem znowu będzie długa przerwa i zaległości się namnożą.
Szybki i przyjemny teścik dla Agaty. Bardzo mi się spodobała ta czapka a akurat miałam jeden motek Leizu Worsted Julie Asselin w kolorze cherry pie, to naprawdę nie było się nad czym zastanawiać.

Tym razem prezentacja na córce.


Wzór serdecznie polecam! Nie trudny, ale i nie nudny! Zobaczcie też inne wersje. 






Dziękuję Amanita! 


piątek, 6 lutego 2015

Uszatka

Ostatnio uczestniczyłam w KAL organizowanym przez Hanię i wyplotłam sobie! czapkę. Z uszkami, jak sama nazwa wskazuje.
Sobie, sobie ... mogę o niej zapomnieć, gdyż została porwana w tempie natychmiastowym przez córkę. No dobra, fakt, że jej lepiej pasuje. Także wykończenia, tj. długości sznurków i wielkości pomponów zostały podyktowane przez Magdę.




Sam KAL był tak zorganizowany, że nie wiedziałam jaki będzie efekt końcowy. Wzór był dawkowany! Wzbudzało to emocje, ale też i moją niecierpliwość. Gotowa czapa doczekała się jedynie ekspresowego uwiecznienia na zdjęciach i wyruszyła na zimowe szaleństwa, wszak u nas ferie! 



Dane techniczne:
Włóczka: Malabrigo Rios kolor azul profundo w ilości 1 motek łącznie z pomponami
Druty: 4,5 i 5,0 mm




niedziela, 27 stycznia 2013

udziergi krótkoterminowe

Tak jak napisała ostatnio Ana, uważam że krótkoterminowe udziergi przynoszą szybką frajdę! Dla mnie to szczególna frajda, bo o ile czapki już były w moim repertuarze (a tak, mam ich kilka...naście) o tyle rękawiczki zrobiłam pierwszy raz.





Czapkę zrobiłam z dwóch nitek: baby alpaca silk i drugiej cienkiej choć bezimiennej, na drutach 2,75. Cekiny naszyłam i wykorzystałam ten pompon.


Aktualnie to moja najulubieńsza czapa!




Skusiłam się na te rękawiczki, choć nigdy wcześniej żadne nie wzbudziły mojego zainteresowania. Te spodobały mi się bardzo.

Wzór: dew-drops-mitts by Lete
Druty: 2,5 mm
włóczka: baby alpaca silk drops

Se kupiłam wzór i zaczęłam. Jestem jednak mega niecierpliwa i popełniam zawsze ten sam błąd, tj, nie czytam wzoru do końca i dlatego coś tam poknociłam przy zakończeniu. Wiem już co i następna para robi się już ściśle wg przepisu.
I tu zatrzymam się na chwileczkę, bo warto napisać o tym, że wzór jest pięknie napisany, schematy są czytelne, generalnie widać dbałość o szczegóły. Bardzo mi się fajnie robiło i może dlatego tak się w te rękawiczki wkręciłam. Jeśli wszystkie przepisy Justyny są tak napisane, to szczerze polecam i mam nadzieję, że z czasem pojawią się też polskie tłumaczenia.
Brawo dla Lete za wkład pracy i staranność (uwaga- akapit nie był sponsorowany!!! a recenzja jest osobista) ;)

I tak pocieszona szybkim końcem robótek, wracam do tych małych form.

niedziela, 18 listopada 2012

Czapki dwie

A właściwie trzy, bo zaczęło się od czapki Marioli, którą zobaczyłam na spotkaniu w e-dziewiarce. O tu klik można zobaczyć Mariolę w czapce. Bardzo mi się spodobała. Na tyle, że od razu wiedziałam że taką też sobie zrobię. Dostałam wskazówki (dziękuję Mariolu :)), kupiłam oczywiście włóczkę i cudowny lisowy pompon i tak powstała ta czapka.




 Jak widać chwilowo nie jest z lisowym pomponem, tu wersja z resztek włóczki.
Włóczka: Cinque alto kolor 012 - 1 motek razem z pomponem
Druty KP 4,5
Plecionka z ostatniej Sandry



No ale, że ja wprost kocham zwyklaki MUSIAŁAM mieć natychmiast jeszcze jedną - prostą czapkę. O taką.




I tu główną rolę odgrywa ten lisowy pompon !!! Jest naprawdę cudowny !!!
Włóczka: baby alpaca silk, podwójna nitka, bo taką akurat miałam w pożądanym kolorze
Druty: KP 4,5

Połączenie kolorów bardzo mi pasuje i już pokochałąm tą czapę.

A ponieważ pomponiasty jest odpinany.....



....... można pięknie miksować i przerabiać czapki w mig. Wedle akuratnego nastroju :)