sobota, 2 września 2017

Budleja purpuras

Od tego roku w moim ogrodzie rośnie budleja. Bardzo piękna i mało wymagająca roślina, w kolorach od słodkiego różu do biskupiego fioletu, właściwie niektóre kwiaty są aż czarne. Dodatkowym atutem jest stado motyli przy tych kwiatach. Owady bardzo je lubią i chętnie kręcą się w pobliżu.

No ale nie o kwiatkach tu miało być.

Ten komin od pierwszego spojrzenia skradł moje serce. Nie zastanawiałam się właściwie w ogóle. Chciałam jak najszybciej taki mieć, choć to może jeszcze nie pora.
Samo dzierganie tego projektu to czysta przyjemność! Robiło mi się rewelacyjnie! Aż żal, że tak szybko koniec ;) Nie zawiodłam się też podziwiając gotowy komin. Jestem zachwycona!



Zużyłam 2 motki malabrigo rios w kolorze purpuras. Robiłam na drutach nr 4.00 mm, dość ściśle bo chciałam żeby trzymał formę. W przepisie jest możliwość dziergania z 5 lub 6 segmentów wzorów. Ja zrobiłam z 5, ale myślę, że wzór świetnie nadaje się do własnych modyfikacji.



Będziemy się tej jesieni lubić, oj tak!



4 komentarze:

  1. Piękny!!! I ten kolor tak nieoczywisty, a jednocześnie głęboki. Szkoda, że tak mało zdjęć na tobie. Może innym razem. Patrząc na takie piękne zimowe projekty, żałuję tego braku zmiany pór roku, które u mnie nastąpiły.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Budleya jest bardzo wymagająca jeśli idzie o przymrozki. trzeba ją dobrze okrywać bo szybko przemarza i najlepiej odkryć dopiero po zimnej Zośce. Piękny komin:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze zobaczyć coś pięknego. Bardzo lubię taką dzianinę, na której widok myśli się o czymś miękkim, ciepłym i przyjemnym. Warkocze przepiękne...
    Mam ten kolorek, ale chyba arroyo. I tylko jeden motek :( Muszę coś z niego wymyślić.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Komin prezentuje się ślicznie.
    Możesz napisać, co to za wzór? Gdzieś jest do kupienia, czy to Twój pomysł?

    OdpowiedzUsuń