poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Koraliki


No cóż trochę mnie tu nie było, odpoczęłam.
Ale ja nie o tym chciałam...
Druty ostygły, choć mam robótkę gdzie brak "tylko rękawów", ale determinacji nie wystarczyło. A to dlatego, że uparłam się na koralikowanie. Najpierw się uparłam, potem (po pierwszych próbach) rzuciłam w kąt, ale tylko po to żeby już zaraz próbować ponownie. wracałam i rzucałam kilka razy. Ostatni raz obiecałam sobie, że już NA PEWNO ich nie tknę, nie jestem do tego stworzona, nie umiem, nie będę, NIE! 
Ale zaraz, moment... jeszcze raz, ostatni raz spróbuję...
No i udało się :)
Póki co jest to totalny chaos, brak wizji tematycznej, próby takie, no ale trzecia bransoletka wyszła już bezbłędnie, więc jest fantastycznie. No może prawie, bo oto wpadłam jak śliwka w kompot i tylko koraliki mi w głowie :) W szale szaleństwa i radości zamówiłam, znowu chaotycznie pewną (sic!) ilość koralików i wykończeń, więc z całą pewnością będę dalej koralikować :)




Jak widać brak im jeszcze oprawy, dojedzie to się zainstaluje 



I to tyle na początek, rozkręcę się :)

14 komentarzy:

  1. o jaaaaaaaa jesteś boginią świetne są, chyba natychnę się od Ciebie i sama spróbuję ;)

    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. brawo!! :)
    wiedziałam, że Ci się uda, uparciuszku! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ola, Ty też?! I to tak od razu jakieś wężyki kolorowe i spiralki... (ja wiem, że to nazewnictwo nie jest fachowe). Pogięło Was wszystkie ;) ja się nie dam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mów nigdy. To naprawdę wciągające!

      Usuń
  4. No proszę, wiedziałam, że Ci się uda! Witam w świecie zarażonych koralikowaniem. Wciąga to okropnie - znam to z autopsji. Na długo zapomnisz o drutach.
    A...bransoletki pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne bransoletki! Piszesz, że kilka razy rzucałaś robotę, a ja sobie myślałam ,że to łatwe i miałam zamiar zacząć, ale teraz się boję.....,że dostanę wścieklizny:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się chyba dam, nie tak jak Agata. Normalnie nie wytrzymam już dłużej! Bransoletki bez wykończeń jak kolorowe wiosenne liszki!

    OdpowiedzUsuń
  7. No wreszcie jesteś :) Fajne te bransoletki, ciekawa jestem, jak je wykończysz.

    OdpowiedzUsuń
  8. a gdzie można kupić takie zestawy robótkowe do nawlekania

    OdpowiedzUsuń
  9. a gdzie można kupić takie koraliki do nawlekania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koraliki kupiłam na kadoro.pl ale jest tez wiele innych pasmanterii internetowych.

      Usuń
  10. Wciąga, nie? Aż mi głupio, bo cały czas mam jakieś wizje z tymi koralikami. A już od roku próbowałam i rzucałam, więc wiem doskonale, o czym mówisz... Na trzecim rządku zazwyczaj wymiękałam. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń